Ostatnie Wpisy

LUT

13

linkologia.pl spis.pl
 

  Próbował ktoś zakopywać dz z bezpośrednim odparowaniem na głębokości 50- 60cm, wiem że to jest połowa głębokości i prosił bym nie wyjeżdżać z teorią typu nie bo nie. 

Chodzi mi głównie o to jak zachowa się grunt po zamrożeniu, czy wtedy będzie znacznie gorszy współczynnik przewodzenia i jakie to będą zmiany. 
Wydaje mi się że lepiej było by zakopać na małej głębokości dz niż stosować parownik powietrzny. 
Chodzi mi o działanie w praktyce, wiem że jak zamroź złapie przy -15 to żadna rewelacja, ale jak na zewnątrz jest około zera to wydaje mi się że kolektor będzie się dość szybko regenerował. Też myślę podobnie, że jak był by mokry grunt to jeszcze by uszło, a ja mam suchutki piasek. 
Myślałem też o tym aby np do powietrznej pc wykorzystać gotowy klimatyzator np lg inwerter i tylko w rurociąg wpiąć płytówkę która zasilała by co, a jednostka wewnętrzna wisiała by na korytarzu i dochładzała czynnik, ciekawe jaki byłby efekt, za jednym wydatkiem miałbym gotową klimę w domu, dodam że cały czas chodzi o ogrzewanie przejściowe.Z tą jednostką wewnętrzną to nie problem, bo i tak ma wisieć w korytarzu, a jak się da niski bieg i lamelki w poziomie to nie będzie mi to przeszkadzało, a 2 kw zostanie w środku, chcę wykorzystać split by latem mieć klimę i kombinuję tak by nie robić dwóch instalacji. 
Ale nigdzie nie znalazłem , jaka jest różnica Cop inwertera i zwykłej klimy. 
Sądzę że praca inwertera z mocą poniżej 50% to żadna oszczędność, bo wentylatory też trzeba czymś napędzić. 
W ulotkach piszą że niby klasa A ale Cop przy pełnej mocy ten sam co zwykłej klimy, 
bo na pełnej mocy niczym się ona nie różni od zwykłej :D 
Tak samo Daikin w swoich instrukcjach nie piszę jak te pc naprawdę działają przy mniejszym zapotrzebowaniu i jaka jest wtedy sprawność urządzenia. 
Tylko żeby na koniec nie wyszło że skórka za wyprawkę :D. 
Wiem jedynie że wszyscy producenci podają nominalną moc przy 7st na zewnątrz i temperaturze co 30 i 35st, a jak jest -7 to już z efektu szczęka opada :D. 
Zastanawiam się czy tu w ogóle są z inwertera jakieś sensowne korzyści bo jak jest +7st to i tak sprawność jest dobra (jeśli górny wymiennik jest przewymiarowany) a jak temperaturka spada to pc musi i tak zasuwać na 100%
Patrząc na zdjęcia z boju w polu tu na mam wrażenie że niektórzy zakopują dz na 80-100cm. 
arecki1   tagi: czynnik, temperatura

LUT

13

linkologia.pl spis.pl
 

 Hydraulik też często babrze się w gównianych rurach i jak ma? Ma lepszy samochód ode mnie :) 

Pomysł ze studzienką jest w sumie rozwinięciem innego pomysłu mojego kolegi, mianowicie odbierania ciepła z dużego szamba 10m3. Szambo samo w sobie odbiera sporo ciepła przez ściany z gruntu - beton jest dość dobrym przewodnikiem ciepła - a bakterie rozkładając gówienka także produkują ciepło. Kolega twierdzi że jakby dosypywał jakieś tam bakterie raz na tydzień i dodatkowo zanurzył napowietrzacz to raczej trudno by było zamrozić 10m3 takiej Zakupiłem TZR jak na zdjęciu. Pomyłka wynikła w tym że zamówiłem dyszę na połączenie kielichowane i łącznik do lutowania. Pytanie brzmi: - czy jak wyjmę końcówkę kielichową z sitkiem, włożę dyszę i skręcę to ma być już szczelne bez żadnego ? I pytanie drugie bo z tego co widziałem to rzadko stosuje się ten łącznik, może ze względu na sitko lepiej zrobić połączenie kielichowe. Krótko i na temat, każda dysza ma ten sam kielich, różnią się tylko sitka i nakrętki, więc jak sitko ze stożkiem to do niego zwykła nakrętka 5/8 na rurce kielich i będzie ok. 
Do tej nakrętki co masz, musiał byś mieć jeszcze sitko z płaskim kołnierzem inaczej lipa, nakrętka którą masz nie posiada stożka (jest inna niż zwykła 5/8) więc nie można jej wykorzystać do połączenia na kielich. a bym robił w metrycznych, bo możesz mieć problemy, np w zwykłą nakrętkę 1/2 nie wsadzisz rurki calowej 1/2, z wymiennikami też może być meksyk  . Jak chcesz w calach to musisz kupić wszystko w calach a tu czasem jest problem, zależy jaka hurtownia. Jeśli stosuje się zwykłe wymienniki płytowe jako parownik to tzr nie musi być z wyrównaniem ciśnienia, bo niema czego kompensować, zwykły tzr jest tańszy i z mojej obserwacji mniej faluje na tym samym układzie, więc nie wiem czemu wszyscy brną w kompensację, za oczczędzoną kaskę
arecki1   tagi: hydraulik, instalacja

WRZ

24

linkologia.pl spis.pl
 

Ten pomysł owszem, był do niedawna czysto teoretyczny ale z tego co wiem zdążył się urealnić pod wieloma odmianami. Ja osobiście jeszcze nic w tym kierunku nie poczyniłem gdyż cały czas mam zamiar w końcu zbudować basen. Są tacy jak ja, którzy mają solary w ogrodzie a tu jest to bezproblemowe w realizacji. Szpadelek i godzina roboty.
A teraz pomyśl. Jeżeli czujnik bimetalowy ustawiony na łączenie przy 95° załączy pompę obiegu schładzającego przy tych 95° a PEX tyle akurat wytrzymuje katalogowo jako jeszcze dopuszczalne parametry pracy, to co ma niby się z nim dziać gdy leży zakopany w ziemi? Pex nie dostanie przecież wyższej temperatury niż te 95° na początku pracy pompy ponieważ w kolejnych sekundach temperatura w całym układzie poleci szybko w dół z tej racji ze pompa w tym obiegu pracuje bez żadnych dotatkowych oporów rotametra jak to jest w obiegu grzewczym.
U mnie pompa 20W wymaga zmniejszenie przepływu rotametrem tak aby uzyskać max 180l/h. Gdy rozkręcę rotametr na maksa przepływ wzrasta do 540l/minutę.
Pojemność cieplna gruntu jest przeogromna więc nie ma absolutnie żadnych obaw o przegrzanie gruntu. Efekt jest taki że nigdy nie przegrzejesz kolektora, wobec czego zwiększa się bezpieczeństwo układu a temperatura 95° gwarantuje o wiele dłuższą żywotność glikolu.
1.Zdolność absorbcyjna kolektorów jest około 10× wyższa nisz ich zdolność oddawania ciepła .Tym sposobem cały rewers nie na wiele się zdaje .To co kolektor przyjmie w godzinę to 10 musi oddawać .
2.Nie twierdzę że nie jest konieczne zastosowanie alternatywnego źródła zasilania.
3.Proszę podaj mi lnk do producentów pomp które startują na przebiegu kwadratowym to z pewnością sam zacznę takie instalować .
4.Nie wyobrażam sobie prowadzenia dwóch dodatkowych nitek z dachu po to żeby wykonać wymiennik gruntowy . Po pierwsze żaden inwestor na to się nie zgodzi , po drugie nie mam pojęcia czy pierwszy metr rury w gruncie jeszcze z miedzi czy drugi ,najlepiej całość w miedzi .
Uważam ten pomysł za czysto teoretyczny , jeśli jest inaczej to proszę ofoto. takiego rozwiązania .
5.Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo moich instalacji to zaręczam cię że nie piszę teŋo postu zza krat . Wraz ze wzrostem ciśnienia w układzie rośnie temperatura wrzenia glikolu . Tak że wypadało by się doczytać dokładnie co podaje producent danej substancji a z kolei jakie warunki panują w układzie solarnym .
Jeżeli chodzi o temperatury pracy to profesjonalne sterowniki zezwalają na pracę w takich temperaturach . Po za tym jak wygrzać zasobnik do temp. 95° a jest to często praktykowane , przy użyciu czynnika grzewczego o tej samej temperaturze , taki proces trwa w nieskończoność .Chyba że jest to sterownik z allegro za 35 zł.Dla tego też element pomiarowy dobrego sterownika to nie jest to jakiś termistor z elektronika za 2,50 . Płyta solarna w momencie stagnacji osiąga 270-300° . I to tyle na ten temat . Najpierw poproszę cię abyś zapisał się gdzieś na jakiś kurs pisania na komputerze.
O ile widzę że już zacząłeś używać magicznego przycisku "sprawdzanie pisowni" to nadal masz problemy ze stawianiem znaków interpunkcyjnych. To takie kropki i przecinki. A więc aby się ładnie czytało stawia się na końcu wyrazu kropkę lub przecinek a dopiero potem spacja i zaczyna nowe zdanie, lub kontynuuje. Nie każdy jest mistrzem polonistyki ale zauważono że ty bijesz rekordy z tej drugiej strony. Zaniżasz poziom.
Jest wiele pomp które bezproblemowo pracują na przebiegu prostokątnym.
Ty oczywiście tego nie wiesz. Pożycz sobie więc kilka z zaprzyjaźnionego sklepu i przetestuj. Są tacy co tak robią. Nawet producenci profesjonalnych sterowników przyznają że sami testują jak działają ich sterowniki z poszczególnymi typami pomp i przyznają że jest sporo takich które pracują bezproblemowo na kwadratowym przebiegu z UPSów. Jest nawet pewna firma z którą mam akurat przyjemność mieć kontakt skutkujący czasem pewnymi zmianami w ich sterownikach.
Ja na początek polecam ci pompę która pracuje u mnie a testowana była na prostokącie przez całą dobę. Wilo Smart 25/40. Po tym teście zapomniałem że w chwilach zaników prądu wogóle nie martwię się o jej kondycję. W mojej okolicy wystepują dość często zanmika napięcia i nawet długotrwale bo nieraz po 5-6 godzin.

A teraz pora na naukę praktyki.
Kolektor w dzień pracuje średnio 7-9 godzin. Pracuje na dodatek w bezpośrednim nasłonecznieniu oraz ogólnie w wysokiej temperaturze zewnętrznej. Pozostaje więc 15-17 godzin na wychłodzanie rewersyjne i to w sporo niższych temperaturach nocnych spadających nawet do 10° pomimo okresu letniego. Nie potrzeba oddawać całej energii spowrotem do otoczenia, wystarcy część. Częściowo zajmie się tym także zjawisko które nazywa się straty dobowe zbiornika.
Oczywiście mowa o kolektorze płaskim bo w próżniowym jest to raczej nierealne.   

arecki1   tagi: pompa, wymiennik

LIP

17

linkologia.pl spis.pl
 
wyraźnie napisałem " prawidłowo podłączony". A prawidłowe podłączenie "harfy to po przekątnej tak jak narysował to innej możliwości nie ma. Ciśnienie w tym przypadku nic nie ma do rzeczy a jedynie wielkość strumienia przepływu, ale i ta wielkość w żadnym przypadku nie powoduje różnicy oporów w różnych jego częściach a tylko różnice w uzysku energetycznym. Podstawowa sprawa to taka że w układzie wężownicy mamy ustalony na stałe przepływ co jak dla mnie nie jest idealne. Układ harfowy natomiast ma tą przewagę że znacząco zwiększamy sumaryczny przekrój rurek , co znacząco zmniejsza szybkość przepływu we wszystkich rurkach w porównaniu z układem wężownicy. Przecież płyn nie płynie tam jedną rurką z pełna prędkością a innymi nie , tylko rozkłada się jego przepływ na poszczególne rurki ;) Oczywiście zaraz znajdą się tacy co powiedzą że wcale tak nie jest, bo płyn może popłynąć 2 rurkami a pozostałymi nie! ALE TU WŁAŚNIE O TO NAWET CHODZI ! ! ! Wszyscy zapominają chyba że dochodzi do tego jeszcze grawitacja ! Przecież kolektory nie leżą idealnie płasko względem ziemi a są ustawione najczęściej pod odpowiednim kątem. Efekt jest taki że: Gdyby nagrzewała nam się tylko połowa kolektora to największy przepływ był by właśnie w tej części która była by najbardziej ogrzewana. W pozostałej części przepływ był by mały lub wcale by go nie było. Kiedy jednak ogrzewana jest cała powierzchnia kolektora , przepływ nadal sam nam się ustala. W pierwszej kolejności płyn popłynie najcieplejszą z rurek a w drugiej kolejnymi rurkami które miały chwilowy zastój i osiągnęły wyższą temperaturę od tych w których już nastąpił przepływ. Między absorberem kolektora a panelem jest jednak pewna różnica, chociaż by taka, że grzejnik do prawidłowej pracy możesz podłączyć po jednej stronie a kolektor nie, to nie są te same urządzenia. Popytaj instalatorów: czy któremu przyszło by do głowy podłączyć harfę po jednej stronie tak jak pokazuje to Vissman, popatrz na zdjęcia gotowych instalacji u mnie znajdziesz ich ponad setkę. W niektórych kolektorach próżniowych z u rurką (to też harfa)stosuje się połączenia po jednej stronie ale one mają dodatkową trzecią rurkę gdzie po jednej stronie zawraca się czynnik z powrotem dla wygody połączenia.
arecki1   tagi: przepływ, układ

PAŹ

29

linkologia.pl spis.pl
 

  Zawór rozprężny sterowany jest poprzez moduł elektroniczny z algorytmem przystosowanym do sterownia silnikiem krokowym zaworu w zależności od wartości przegrzania mierzonej poprzez dwa czujniki zainstalowane na wyjściu z parownika klimatyzacji. Pierwszy z czujników mierzy ciśnienie w układzie, drugi natomiast temperaturę czynnika chłodniczego. Porównanie faktycznej temperatury z ekwiwalentem temperatury na podstawie ciśnienia daje wartość przegrzania. Wzrost przegrzania powoduje, że zawór jest otwierany aby je zmniejszyć i odwrotnie. Moduł elektroniczny może być samodzielnym sterownikiem  lub jako część sterownika klimatyzacji przystosowanego do kompleksowego sterowania np. komorą, regałem z dodatkową możliwością bezpośredniego podpięcia zaworu rozprężnego. Moduł elektroniczny posiada algorytm pracy typu PID opierający się tylko na pomiarze wartości przegrzania. Algorytm sterowania zaworem sprawuje jednocześnie funkcje zabezpieczające w następujących sytuacjach:

● niskie przegrzanie, 
● wysokie ciśnienie skraplania lub parowania, 
● niskie ciśnienie parowania. 

  Zawór TBV-CM, wraz z siłownikiem proporcjonalnym takim jak TSE-M, pomaga utrzymać stabilny przepływ w obwodzie odbiornika, a przez to w całym systemie, gwarantując zaprojektowane parametry pracy. Dzięki temu jesteśmy w stanie otrzymać system o maksymalnej stabilności pracy odbiorników zamontowanych w dający ostatecznie użytkownikom odpowiedni klimat w pomieszczeniach.

     Zawór TSE-M umożliwia:
● modulowaną regulację klimatyzacji,
● wysoką jakość regulacji razem z siłownikiem TA TSE-M,
● funkcje regulacji, równoważenia, pomiaru i odcięcia,
● bezstopniową wstępną nastawę z czytelnym wskaźnikiem,
● posiada mocną nasadkę ochronną używaną także do zamknięcia zaworu,
● korpus zaworu wykonany z odpornego na korozję stopu AMETAL®,
● dwie wersje DN 15
– LF Kv 0.05-0.4 (niski przepływ)
– NF Kv 0.2-1.0 (normalny przepływ)
● jedna wersja DN 20
– NF Kv 0.4-2.1 (normalny przepływ)

Z algorytmem kontroli przegrzania typu PID, generowanym przez platformę sterowników przegrzania, parownik układu chłodniczego lub klimatyzacji jest optymalnie wykorzystywany ponieważ obniżona jest średnia temperatura przegrzania z kilkunastu do ok. sześciu K, co zwiększa efektywność układu w porównaniu z mechanicznym zaworem rozprężnym. Wysoka modulacja i dostosowanie wydajności do warunków otoczenia np. praca przy dużo niższym ciśnieniu skraplania w stosunku do zaworów mechanicznych pozwala wydatnie zwiększyć COP. Możliwe jest obniżenie ciśnienia skraplania nawet do 10 bar, a w konsekwencji redukcję poboru mocy odpowiednio do temperatury zewnętrznej (w czasie nocy lub podczas jesieni, a także miesięcy zimowych).

 Charakterystyka hydrauliczna pozwala na zastosowanie TBV-CM do praktycznie każdego rodzaju odbiornika. Zawór ten dzięki swoim małym wymiarom bardzo dobrze pasuje wszędzie tam, gdzie może zabraknąć miejsca do montażu – czy to w przestrzeni sufitu podwieszonego lub obudowie klimakonwektora, belki chłodzącej, czy innych odbiorników klimatyzacji.  Dostosowanie wydajności to możliwa znacznie większa wydajność układu przy wysokich odparowaniach. Pozwala to na znacznie szybsze osiągnięcie żądanych parametrów układu. 

arecki1   tagi: klimatyzacja, sterowniki, zawory

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2829301234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii