Ostatnie Wpisy

MAR

20

linkologia.pl spis.pl
 

 Ameryka ma jakąś nadprzyrodzoną moc eksportowania wszystkiego co najgorsze na cały świat. Od podłego żarcia, poprzez religianctwo, do całego zestawu najgorszych ludzkich przypadłości.Przypomnę tu trafną ocenę pewnego Francuza:

“Nie ma nic bardziej powierzchownego i bezczelnego zarazem niż biały amerykański burżuj! Odnajdziemy w nim wszystko, czego nienawidzę: chytrość i ograniczoność, pogłębioną głupotę, nieprzezwyciężalną małostkowość, sztuczne problemy, halucynacje progresywizmu, muzykę folk, gruboskórność, znudzenie, handlarską mentalność, prostackie poczucie humoru, niezdolność do jakiejkolwiek mistyki, show, profesjonalizm, wyrafinowane okrucieństwo, zupełną nieobecność sentymentalizmu, niekoherentną kulturę, stechnicyzowany seks….
Amerykanie to larwy. Kiedy widzę Amerykanów, przychodzą mi na myśl aktorzy z filmów porno – ubrani w jakieś kwadraty, śmieszne fryzury, pusty wzrok i głupi śmiech. Żaden naród nie jest tak wulgarny. Amerykanie osiągnęli perfekcję w swojej pospolitości.Może jest tak, że totalniacki faszyzm jest nieuniknioną antytezą totalniackiego liberalizmu? Kosztem zdroworozsądkowego środka. Tak jak nieuniknioną antytezą dzikiego kapitalizmu XIX wieku był zdziczały socjalizm (komunizm) w XX wieku.
W Polsce wściekłe ideologiczne zwalczanie KK, narzucanie siłą (propagandą i instytucjami państwa) obcych modeli obyczajowych i pojęć (gendery, małżeństwa jednopłciowe, nadużywanie politycznej poprawności jako knebla blokującego wolność myśli i słowa) to z pewnością nie jedyne, albo istotne źródło sukcesu PiS-u, które z braku innego wyboru służy jako jedyna antyteza dla totalniackiej liberalnej doktryny. Oczywiście również w wersji totalniackiej. Ale ludzie innego wyboru nie mają, bo wybór określa tylko dyktatura oligopoli partyjnych i media. W swoich rodzimych okręgach wyborczych ludzie nie mają prawa tworzyć i w sposób wolny wybierać własnej alternatywy dla liberalnego i reakcyjnego totalniactwa.
Ameryka to amalgamat tego co najgorsze u Europejczyków. Ameryka to ludobójcza mieszanka. Ameryka to hobby cywilizacji, karykatura Ingres’a”.
arecki1   tagi:

MAR

20

linkologia.pl spis.pl
 

 Korporacyjna Ameryka i jej wykształcone w prestiżowych collegach elity doprowadziły do wykluczenia społecznego wielu ludzi, głównie słabiej wykształconych, białych pracowników niskiego szczebla z przedmieść amerykańskich miast. Ci ludzie czują się wykluczeni zarówno ekonomicznie (zarabiają gówniane pieniądze), jak i politycznie – narzuca się im poprawność polityczną, co i jak mają myśleć i głosowanie na kolejnych polityków raczących ich okrągłymi słówkami jak Clinton czy Obama, a tak naprawdę będących na pasku korporacji z Wall Street.

W związku z tym pojawia się ktoś taki jak Trump – który mówi ich językiem, odrzuca poprawność polityczną i jasno wskazuje winnych. Dzięki niemu budzą się z apatii całe masy ludzi wcześniej niezaangażowanych politycznie – tych wykluczonych. Odrzucają oni poprawność polityczną i chcą prawa do wolności. Wolności do nienawiści: czarnuchów, meksykańców, pedałów, złodziei z Wall Street itp. Autor stawia tezę, że to prosta droga do faszyzmu: okoliczności przypominają schyłkowe lata Republiki Weimarskiej, kiedy gnijący system polityczny i ekonomiczny kraju doprowadził do wyniesienia do władzy Hitlera. Być może przyszłością Ameryki i innych krajów zachodniej demokracji jest właśnie faszyzm? zauważmy dodatkowo, że takie ruchy, populistyczne, faszystowskie, czy nacjonalistyczne, karmią się wykluczeniem na całym świecie, nie wypada gościć się zbytnio na cudzym blogu, dlatego ma co zbytnio rozwijać tej myśli, pozwolę sobie jedynie na zwrócenie uwagi na kilka intuicji: ponoć ponad 60% bogactwa świata jest zgromadzonych w rekach 1% ludzi, 2014 lub 2015 był pierwszym rokiem od czasów prowadzenia takich zestawień gdzie zyski z lokat przewyższały opłacalność inwestycji w produkcję. Możliwe, że te informacje dotarły już na samo dno, do najdalszych i najciemniejszych zakamarków umysłów, przemacerowały się i coraz silniej buzują w kotle interakcji społecznych, bo nie „chcemy” już więcej rządów Gordonów Gekko. Czy świat przekroczył ekstremum tej funkcji oburzenia, czy nie, nie wiadomo, pewne jest to, że mądre elity być może zdążą upuścić trochę pary, a niedojrzałe i egoistyczne będą miały rewolucję… tak jak my.
W sprawie recepty… tez racja, a władza to widzi, dlatego boi się KOD’u, bo on realizuje tę receptę na faszyzm: jest ruchem społecznym, wypowiada wojnę korporacji, angażuje się w akty obywatelskiego nieposłuszeństwa, wyciąga ludzi z apatii i pokazuje pozytywną moc obywatelskości.
Wygrana Hillary Clinton doprowadzi do chwilowego zatrzymania tego pochodu faszyzmu, ale w długiej perspektywie bardziej prawdopodobne, że pojawią się ludzie jeszcze bardziej radykalni od Trumpa i któryś z nich w końcu rozwali ten system. Jedyną drogą do zatrzymania pochodu faszyzmu jest uwłaszczenie mas ludności od wpływu korporacji, polityka wyrównywania dochodów i sprawiedliwości społecznej. Tylko w ten sposób da się zagospodarować niezadowolone masy społeczne.
arecki1   tagi: demokracja, społeczeństwo

KWI

14

linkologia.pl spis.pl
 

 To że tak jest w Polsce a więc nieudolność, godzenie się na zakłamywanie historii stosunków polsko-ukraińskich, ich potwornych zbrodni - wynika z silnego nacisku V kolumny na rząd "polski" i prezydenta. Oni po prostu uplasowali w tych i innych instytucjach swoich ludzi. Przykładem z dziś jest np. otwarcie jutro w Katowicach i współfinansowanie przez IPN wystawy pt. "Majdan", poświęconej wydarzeniom w Kijowie. Dla rodzin pomordowanych sfinansowanie wystawy "Majdan" przez IPN jest "wstrząsem". - Wstrząs jest tym większy, że plakatem promującym wystawę jest fotografia, na której ponad niebiesko-żółtymi narodowymi flagami ukraińskimi góruje czerwono-czarna flaga nacjonalistów z UPA. Ta sama flaga, pod którą sotnie UPA napadały na bezbronne wioski. Nie sądzę   aby taka organizacja jak IPN nie wiedziała co robi.  Całkowicie się z tobą zgadzam. Być może trzeba będzie przed wyborami sporządzić jeszcze dłuższą listę i oprócz popleczników neobanderowskich włączyć do niej tych którzy nic dla Polski w PE nie zrobili a także nowych celebrytów itp. Trzeba sobie w końcu zdać sprawę, ze Ci ludzie będą otrzymywali ogromne pensje (niebotyczne jak na nasz kraj) i wymagać od nich takiej samej pracy na rzecz Polski. Nie widziałem tego ale sądzę że to folklor. Paru niegroźnych użytecznych idiotów. Tym niemniej jest to znak że państwo za tej ekipy staje się coraz bardziej niewydolne i następuje jego powolna degrengolada. Potrzebna jest nowa ekipa, która by tą stajnię Augiasza wyczyściła. Niech wybory do PE będą takim pierwszym krokiem z naszej strony w tym kierunku. to nie naciski "nacisku V kolumny" to V kolumna jest cały czas u koryta, to zapewnili sobie przy okrągłym stole. wydaje się tylko samoobrona nie była umoczona w tym układzie ale bagno z wiejskiej jej nie posłużyło. Problem, że nam widać wolna i silna Ukraina jest bardziej potrzebna, niż samym Ukraińcom, którzy stawiają może pomniki, ale jak trzeba walczyć o wolność, to nie walczą. Tak, Ukraina to jest nasz interes. Po prostu dlatego, że odsuwa od nas wroga, któremu nie damy rady, a sama jest krajem o zbliżonym do nas potencjale. Kolory tęczy nie mają tu znaczenia. PO co ta demagogia?

arecki1   tagi: kierunek, polityka, polska

LUT

13

linkologia.pl spis.pl
 

  Próbował ktoś zakopywać dz z bezpośrednim odparowaniem na głębokości 50- 60cm, wiem że to jest połowa głębokości i prosił bym nie wyjeżdżać z teorią typu nie bo nie. 

Chodzi mi głównie o to jak zachowa się grunt po zamrożeniu, czy wtedy będzie znacznie gorszy współczynnik przewodzenia i jakie to będą zmiany. 
Wydaje mi się że lepiej było by zakopać na małej głębokości dz niż stosować parownik powietrzny. 
Chodzi mi o działanie w praktyce, wiem że jak zamroź złapie przy -15 to żadna rewelacja, ale jak na zewnątrz jest około zera to wydaje mi się że kolektor będzie się dość szybko regenerował. Też myślę podobnie, że jak był by mokry grunt to jeszcze by uszło, a ja mam suchutki piasek. 
Myślałem też o tym aby np do powietrznej pc wykorzystać gotowy klimatyzator np lg inwerter i tylko w rurociąg wpiąć płytówkę która zasilała by co, a jednostka wewnętrzna wisiała by na korytarzu i dochładzała czynnik, ciekawe jaki byłby efekt, za jednym wydatkiem miałbym gotową klimę w domu, dodam że cały czas chodzi o ogrzewanie przejściowe.Z tą jednostką wewnętrzną to nie problem, bo i tak ma wisieć w korytarzu, a jak się da niski bieg i lamelki w poziomie to nie będzie mi to przeszkadzało, a 2 kw zostanie w środku, chcę wykorzystać split by latem mieć klimę i kombinuję tak by nie robić dwóch instalacji. 
Ale nigdzie nie znalazłem , jaka jest różnica Cop inwertera i zwykłej klimy. 
Sądzę że praca inwertera z mocą poniżej 50% to żadna oszczędność, bo wentylatory też trzeba czymś napędzić. 
W ulotkach piszą że niby klasa A ale Cop przy pełnej mocy ten sam co zwykłej klimy, 
bo na pełnej mocy niczym się ona nie różni od zwykłej :D 
Tak samo Daikin w swoich instrukcjach nie piszę jak te pc naprawdę działają przy mniejszym zapotrzebowaniu i jaka jest wtedy sprawność urządzenia. 
Tylko żeby na koniec nie wyszło że skórka za wyprawkę :D. 
Wiem jedynie że wszyscy producenci podają nominalną moc przy 7st na zewnątrz i temperaturze co 30 i 35st, a jak jest -7 to już z efektu szczęka opada :D. 
Zastanawiam się czy tu w ogóle są z inwertera jakieś sensowne korzyści bo jak jest +7st to i tak sprawność jest dobra (jeśli górny wymiennik jest przewymiarowany) a jak temperaturka spada to pc musi i tak zasuwać na 100%
Patrząc na zdjęcia z boju w polu tu na mam wrażenie że niektórzy zakopują dz na 80-100cm. 
arecki1   tagi: czynnik, temperatura

LUT

13

linkologia.pl spis.pl
 

 Hydraulik też często babrze się w gównianych rurach i jak ma? Ma lepszy samochód ode mnie :) 

Pomysł ze studzienką jest w sumie rozwinięciem innego pomysłu mojego kolegi, mianowicie odbierania ciepła z dużego szamba 10m3. Szambo samo w sobie odbiera sporo ciepła przez ściany z gruntu - beton jest dość dobrym przewodnikiem ciepła - a bakterie rozkładając gówienka także produkują ciepło. Kolega twierdzi że jakby dosypywał jakieś tam bakterie raz na tydzień i dodatkowo zanurzył napowietrzacz to raczej trudno by było zamrozić 10m3 takiej Zakupiłem TZR jak na zdjęciu. Pomyłka wynikła w tym że zamówiłem dyszę na połączenie kielichowane i łącznik do lutowania. Pytanie brzmi: - czy jak wyjmę końcówkę kielichową z sitkiem, włożę dyszę i skręcę to ma być już szczelne bez żadnego ? I pytanie drugie bo z tego co widziałem to rzadko stosuje się ten łącznik, może ze względu na sitko lepiej zrobić połączenie kielichowe. Krótko i na temat, każda dysza ma ten sam kielich, różnią się tylko sitka i nakrętki, więc jak sitko ze stożkiem to do niego zwykła nakrętka 5/8 na rurce kielich i będzie ok. 
Do tej nakrętki co masz, musiał byś mieć jeszcze sitko z płaskim kołnierzem inaczej lipa, nakrętka którą masz nie posiada stożka (jest inna niż zwykła 5/8) więc nie można jej wykorzystać do połączenia na kielich. a bym robił w metrycznych, bo możesz mieć problemy, np w zwykłą nakrętkę 1/2 nie wsadzisz rurki calowej 1/2, z wymiennikami też może być meksyk  . Jak chcesz w calach to musisz kupić wszystko w calach a tu czasem jest problem, zależy jaka hurtownia. Jeśli stosuje się zwykłe wymienniki płytowe jako parownik to tzr nie musi być z wyrównaniem ciśnienia, bo niema czego kompensować, zwykły tzr jest tańszy i z mojej obserwacji mniej faluje na tym samym układzie, więc nie wiem czemu wszyscy brną w kompensację, za oczczędzoną kaskę
arecki1   tagi: hydraulik, instalacja

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
29123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031123

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

beksa | anielica-mroku | niebieskie-glany | wistak | olczak | Mailing